Zaczynamy, czyli rzeczy do ogarnięcia na początek

Z racji tego, że dzieli nas pół świata, nie bardzo możemy dzielić się pomysłami na bieżąco. W Google Docs stworzyliśmy dokument, w którym zbieramy pomysły, notatki i listy (sprzętu, zapasów oraz rzeczy do zrobienia).

Zaczęliśmy od rozpisania podstawowych obszarów. Podzieliliśmy dokument na sekcje dotyczące trasy i związanych z tym formalności (wymagania wizowe), transportu na start i sposobu ewakuacji z mety, zdrowia (ze szczególnym naciskiem na listę leków i możliwe choroby zakaźne), wyposażenia, które przy okazji musi uwzględniać różne strefy klimatyczne, zapasów, budżetu oraz promocji przedsięwzięcia (m.in. ten blog i nazwa domeny są wynikiem naszej jednodniowej burzy mózgów).

Z Argentyny do Kolumbii.

Z Argentyny do Kolumbii. Pierwsza wersja trasy, kolejna zakłada trochę więcej wybrzeża.

Plan zakłada rozpoczęcie podróży w Ushuaia w Argentynie i jej zakończenie w Punta Gallinas w Kolumbii. Przeszlibyśmy więc cały kontynent wzdłuż jego dłuższej osi (w przypadku Ameryki Południowej podróż przez środek kontynentu z zachodu na wschód byłaby oczywistą próbą samobójczą).

W przygotowaniach pomagają nam wcześniejsze doświadczenia z podróży. Oboje mamy gotowe listy i przemyślenia. Jednak przygotowanie nieco ponad rocznej wyprawy (bo tyle może nam to zająć) wymaga zupełnie innego, o wiele bardziej precyzyjnego podejścia. Musimy dokładnie zaplanować czas przejścia tak, żeby wiedzieć jakiej pogody powinniśmy się spodziewać, pokonując kolejne tysiące kilometrów. Co samo w sobie już jest niezłą przygodą.

Na początek wzięliśmy dwa najważniejsze zadania: zagrożenia dla zdrowia i jak powinniśmy się do tego przygotować (leki, szczepienia, umiejętności) oraz zaplanowanie startu w takim okresie, żeby mieć najlepszą pogodę do marszu przez całą drogę, bez konieczności robienia dłuższych przerw (chociaż i tak wszystkiego nie przewidzimy). Przygotowanie trasy wymaga więc przejrzenia map topograficznych, średnich temperatur i opadów, nasłonecznienia itd.

To tyle na razie, wracamy do planowania! O wynikach naszego śledztwa niebawem poinformujemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *