Bezpieczeństwo w drodze

Klimat polityczny i nastroje

Jeśli nastroje społeczne nie należą do najlepszych a scena polityczna jest niestabilna, bezpieczniejsi będziemy na odludziach. Unikamy w ten sposób demonstracji, łapanek, a w najgorszym wypadku zamachów terrorystycznych. Terroryści nie polują na pojedynczych turystów z plecakami, tylko tam, gdzie ataki będą miały znaczne oddziaływanie społeczne, co w tym przypadku oznacza jak największą liczbę ofiar. Dlatego najbardziej niebezpiecznie będzie w miastach, szczególnie w zatłoczonych miejscach, jak przystanki autobusowe, metro, centra handlowe, wiece i tam, gdzie odbywają się imprezy masowe.

Całe szczęście Internet oferuje szereg dobrych źródeł na temat stabilności poszczególnych państw i bezpieczeństwa turystów. I tak, zaczynając od najważniejszego, powinniśmy zajrzeć na stronę „Ostrzeżenia dla podróżujących” Ministerstwa Spraw Zagranicznych:

Regularne ostrzeżenia publikuje też amerykańskie Biuro Spraw Konsularnych:

Oraz brytyjski serwis rządowy pod adresem:

 

Przestępczość

Powyższe źródła zawierają także informacje na temat przestępczości. Warto poczytać i dowiedzieć się, jakich regionów należy unikać i na co uważać. Z reguły im większy udział w produkcie narodowym mają producenci narkotyków, tym mniej bezpiecznie na ulicach, czego dowodzą smutne statystyki. Drugim takim czynnikiem jest dostępność broni palnej, szczególnie krótkiej. Na przykład, w Peru kartele narkotykowe nie są już tak silne, jak w Kolumbii, ale napady z bronią w ręku są na porządku dziennym. Podobnie osłabienie służb granicznych pomiędzy Argentyną i Boliwią w wyniku skupienia się na przemycie narkotyków doprowadziło do rozkwitu porwań dla okupu i kradzieży luksusowych samochodów w całym regionie Salta.

Na jakie zagrożenia możemy być narażeni jako turyści? Wśród najbardziej „popularnych” są oczywiście kradzieże kieszonkowe i kradzieże torebek. Na te musimy uważać przede wszystkim w okolicach atrakcji turystycznych i w dużych miastach (a szczególnie w komunikacji miejskiej łączącej lotniska z centrum). Napady rabunkowe w miejscach publicznych i w ciągu dnia są rzadkie, nawet w krajach o wysokiej przestępczości. Stąd większość ostrzeżeń dla turystów zawiera wskazówkę „nie chodź samemu w nocy”. Trzeba mieć się na baczności podczas korzystania z bankomatów, także w dzień. Bliskość urządzenia i swego rodzaju „intymność” pobierania pieniędzy stwarza sytuację, w której przestępca może niezauważony stać obok, przystawiając nam jednocześnie nóż dla dodatkowej motywacji.

Warto także sprawdzić obszary podwyższonego ryzyka. Na przykład, w niektórych rezerwatach w Kolumbii swoje interesy prowadzą kartele. Nawet, jeśli nie spotkamy ich w dżungli, to jest spora szansa, że na pracowników tych „firm” trafimy na pobliskich drogach. Jeśli widzi się coś podejrzanego, podejrzanych ludzi, samochody lub paczki, to należy nie zwracać na to uwagi. Nie przyglądać się, nie zaczepiać, nie pytać, odwrócić wzrok. Trzeba pamiętać, że mają zupełnie inne „cele biznesowe”, niż napadanie na turystów, o ile ci nie stają się przy okazji świadkami przestępczej działalności.

 

Zachowanie

Najważniejsze! Nasze bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od zachowania. I nie mam tu na myśli wyłącznie zabezpieczanie siebie i dobytku, czy unikanie nadmiernego ryzyka, ale też stosunek do ludzi ogólnie. W kontakcie z potencjalnie niebezpiecznymi ludźmi trzeba się nauczyć powstrzymywać od oceny. To co „aktywuje” agresję jest często nasz własny strach. Nasze wyobrażenie o byciu ofiarą może uruchomić łańcuch zdarzeń, które ostatecznie doprowadzą do ziszczenia się czarnego scenariusza i potwierdzenia stereotypu. Spokój, pewność siebie, uśmiech i otwartość. W świecie prostych i brutalnych reguł ceni się proste podejście.

 

Praktyczne wskazówki

Bankomaty i gotówka

  • To oczywiste, ale nie trzymać zapisanych PINów do kart. Chyba, że zaszyfrowane na kartce, w telefonie itp.
  • Przed wyjęciem pieniędzy z bankomatu dokładnie obejrzeć urządzenie. Szukać dziurki nad klawiaturą (kamera), zmian lub kleju wokół czytnika kart (skimming) i innych nietypowych rzeczy (nakładka na klawiaturę, inny materiał, kolor czytnika).
  • Jeśli klawiatura jest w zagłębieniu, przejechać dyskretnie ręką po górnej ściance w poszukiwaniu czegoś doklejnego lub otworów.
  • Stać blisko bankomatu, nie odsłaniać ekranu i klawiatury. Kamery mogą być także w oknie po drugiej stronie ulicy (przypadek z centrum Warszawy).
  • Najlepiej korzystać z bankomatów wewnątrz banków, o ile otwarcie drzwi wymaga „przejechania” kartą. W przeciwnym razie takie miejsce może być pułapką.
  • Zwracać uwagę na otoczenie. Czy ktoś nie stoi z boku lub za nami. Jeśli nie czujemy się komfortowo z powodu czyjejś bliskości, grzecznie poprosić o odsunięcie się. Mamy do tego prawo.
  • Dobrze jest mieć starą, nieaktywną kartę w „lewym portfelu”, który możemy oddać w razie napadu.
  • Jeśli karta utknie w środku, najlepiej natychmiast zawiadomić bank lub policję. Nie powinno się odchodzić od bankomatu.
  • Nie trzymaj gotówki w jednym miejscu, a już zdecydowanie nie w portfelu.

Skimming. Na zdjęciu urządzenie do kopiowania danych z kart. Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:NS_skimapparaat.jpg

„Low-profile”

  • Jeśli wynajmujesz samochód, wybierz najtańszy.
  • Unikaj zakładania biżuterii i drogich rzeczy.
  • Ubieraj się skromnie, tanio i najlepiej naśladując lokalną społeczność.
  • Nie noś rzeczy charakterystycznych dla turystów, jeśli to nie jest konieczne (np. torebka na szyję, gadżety turystyczne).
  • O ile nie jesteś w turystycznym mieście, z mapy korzystaj dyskretnie.
  • Nie używaj telefonu komórkowego na ulicy. Szczególnie takiego, który może budzić zazdrość.
  • Nie daj się namówić na „szybki telefon do zaniepokojonej mamy”. Zobaczysz, jak osoba trzymająca twój telefon odchodzi spokojnie kilka kroków „w celu zachowania prywatności rozmowy”, a potem już biegnie.
  • Zrób zdjęcia sprzętu i numerów seryjnych.
  • Poruszając się po mieście, zrób kolorowe, zalaminowane kopie dokumentów, a oryginały zostaw w bezpiecznym miejscu.

Nieznajomi

  • Oczywiście nie wolno oceniać po wyglądzie, ale w kontekście niektórych sytuacji niestety trzeba dla własnego bezpieczeństwa. Na przykład, jeśli ktoś stoi za naszymi plecami kiedy wyjmujemy pieniądze z bankomatu. Detale, które powinny zwracać uwagę, to m.in. czapka z daszkiem, kaptur, skórzana kurtka, dresy. To nie są stereotypy. Śliski dres pomaga uniknąć schwytania. Krótko ostrzyżona głowa daje gwarancję, że nikt nie złapie za włosy. Kaptur i czapka z daszkiem to zabezpieczenie przed monitoringiem. A skórzana kurtka daje dodatkowe zabezpieczenie na wypadek dźgnięcia nożem. To wszystko skądś się bierze, niestety.
  • Unikaj dyskusji na tematy polityczne, szczególnie w regionach objętych konfliktem. Jeśli twój rozmówca wyraża poglądy, z którymi się identyfikujesz, niekoniecznie sam je musi wyznawać. Jeśli ktoś w autorytarnym lub islamskim kraju zaczyna rozmowę na temat praw kobiet lub wolności słowa, może w tej sposób sondować twój światopogląd.
  • W miarę możliwości staraj się korzystać z usług licencjonowanych przewodników i kierowców.
  • Naucz się trochę o kulturze kraju, do którego jedziesz. O zwyczajach, strukturze społecznej i podziałach. Naucz się koniecznie kilku grzecznościowych zwrotów. Jeśli nie wiesz jak się w danej sytuacji zachować, czekaj i obserwuj.
  • Unikaj kontaktu z czymkolwiek, co może być nielegalne, szczególnie, jeśli „kontrahent” zapewnia, że jest inaczej.
  • Jeśli nie mieliście okazji dłużej porozmawiać a ktoś nalega, nie chwal się swoimi planami. Nie mów dokąd jedziesz, którą drogą lub o której godzinie wyruszasz. Udzielaj wymijających odpowiedzi albo zasłaniaj się brakiem pewności.

W komunikacji miejskiej i miejscach publicznych

  • W komunikacji miejskiej obserwuj zachowanie pasażerów i staraj się wyczulić na dotyk.
  • Jeśli we względnie pustym autobusie nagle robi się tłoczno tylko wokół ciebie, przejdź do innej części. Jedną z metod sprawdzania „elektryczności” potencjalnej ofiary są przypadkowe szturchnięcia. Jeśli ktoś nie reaguje na to, nie zareaguje też na portfel wyciągany z kieszeni.
  • Kieszonkowcy rzadko działają pojedynczo. Dają sobie wzajemnie sygnały, odwracają uwagę, a na koniec przekazują skradzione „fanty”. Zwracaj uwagę na osoby ze zwiniętymi gazetami lub wysłużonymi reklamówkami, które szybko wchodzą i wychodzą z autobusu.
  • Złodziej nie ubiera się w charakterystyczny sposób. Może wyglądać jak nastolatek jadący na imprezę, kloszard, biznesmen lub starszej daty dżentelmen. Nie ma reguł.
  • Nie zasypiaj. Trzymanie portfela w torbie lub przedniej kieszeni spodni nie gwarantuje, że po obudzeniu dalej tam będzie. Obudzisz się z chirurgicznie wyciętymi dziurami w kieszeni lub w torbie.
  • Nie przyglądaj się agresywnie zachowującym się osobom, bo może to zostać odebrane jako wyzwanie.

W razie napadu

  • Przede wszystkim: nie odgrywaj bohatera. O ile nie trzeba walczyć o życie, lepiej wszystko oddać.
  • Jak ocenić ryzyko podjęcia walki? To trudne pytanie. Jeśli ktoś jest pod wpływem alkoholu lub narkotyków, lepiej unikać konfrontacji. Będzie miał mniejszą podatność na ból i mniejszą samokontrolę, co naraża nas na jeszcze większe ryzyko. Jeśli jednak ledwo stoi na nogach, najlepiej próbować zwiększyć dystans na tyle, aż będzie możliwa ucieczka. Jeśli napastnik sam jest pod wpływem dużego stresu, bezczynność i brak reakcji na zastraszanie może rozwiązać problem. Jeśli jednak zacznie machać nożem, lepiej robić co każe.
  • Próba odebrania broni najprawdopodobniej skończy się tragicznie.
  • Niestety przykrą zasadą jest, że tłum rzadko kiedy reaguje. Ale jeśli wskażesz konkretną osobę i poprosisz ją o pomoc, wstawi się za tobą. Warto o tym pamiętać.
  • To, że atakuje cię jedna osoba, nie znaczy, że za rogiem nie czeka na nią wsparcie.
  • Nie noś przy sobie (w celach obronnych) noża, ani nie wyciągaj go w sytuacji zagrożenia. Nie wiesz, jak zareagujesz ani ty, ani napastnik.
  • Jeśli jesteś w grupie, nie pozwól by was rozdzielono.
  • Rozważ kupno i kurs posługiwania się kubotanem. Ta bardzo niepozorna broń, według niektórych sprawdzająca się też jako brelok (nie polecam), może pomóc obezwładnić przeciwnika albo dać ci czas na ucieczkę. Kontrole lotniskowe i policja z reguły nie mają nic przeciwko.

Kubotan – doskonała broń defensywna, której ważnym elementem są… Klucze do domu. Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Kubotan.jpg

Na koniec, przeczytanie kilku wskazówek niewiele pomoże, jeśli pewne nawyki nie są utrwalone. A nie na co dzień jesteśmy napadani lub okradani (czego absolutnie nie żałuję ani nie życzę). Dlatego warto robić coś, co się nazywa „treningiem mentalnym” – wyobrażać sobie różne scenariusze i wymyślać swoje reakcje. A co jeśli przy bankomacie stoją dwie osoby? Co jeśli drogę ucieczki odcina autostrada? Co będzie pierwszą rzeczą, jaką powiem, kiedy ktoś zażąda ode mnie pieniędzy?

A jakie wy macie doświadczenia i obserwacje? Podzielcie się!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *