Czas na trening!

W ramach przygotowania do wyprawy wybieramy się na skromny trening. Lecimy do Malagi i odlatujemy z Lizbony. I to tyle w kwestii planowania. Będziemy sprawdzać sprzęt, łapać wspólny rytm, sypiać gdzie popadnie i iść dokądkolwiek nas poniesie (byle tylko zdążyć na powrotny samolot). Przy okazji przetestujemy nasz sprzęt nawigacyjny, czyli połączenie smartfona z aplikacją Pocket Earth i zegarka Garmin, który ułatwi nam szybką orientację w terenie i pomoże udokumentować naszą przyszłą wędrówkę. I oczywiście liczymy na kilka dobrych zdjęć…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *